Jak wygląda pierwsza wizyta u psychoterapeuty?

Spotkanie z psychoterapeutą różni się od klasycznej wizyty lekarskiej. Dla wielu osób może być nietypowe, a czasem nawet stresujące. Rozmawianie z obcą osobą o sprawach osobistych i trudnych. Może pojawić się obawa przed pytaniami, zaglądaniem w obszary, których nie pokazujemy nawet najbliższym. Szczególnie że na terapię często trafiamy w momencie kryzysu.

Czy faktycznie jest się czego obawiać? Przyjrzyjmy się, jak wygląda początek terapii.

Podczas pierwszego spotkania psychoterapeuta koncentruje się przede wszystkim na zebraniu wywiadu oraz rozmowie o trudnościach, z którymi się zgłaszasz. Nie musisz się specjalnie przygotowywać. Wystarczy, że opowiesz, co Cię sprowadza, i odpowiesz na zadawane pytania. Często ważniejsze od samych faktów są Twoje emocje oraz subiektywne doświadczenia. Celem pierwszej sesji jest jak najlepsze poznanie Ciebie i Twojej aktualnej sytuacji. Takie spotkanie zwykle nie ma jeszcze charakteru stricte terapeutycznego, jednak wiele osób odczuwa ulgę już dzięki możliwości opowiedzenia swojej historii komuś, kto słucha uważnie i bez oceniania.

Czasem jedno spotkanie wystarcza, aby zebrać podstawowe informacje i zaproponować dalsze kroki. W wielu przypadkach potrzeba jednak kilku sesji (najczęściej 2–4), aby stworzyć pełniejszy obraz sytuacji oraz wspólnie określić główne obszary pracy, cele terapii i sposób jej prowadzenia. Warto pamiętać, że terapia jest procesem, w trakcie pracy cele mogą się zmieniać, a to, co początkowo wydaje się głównym problemem, bywa jedynie jego objawem.

Dla wielu osób zbudowanie poczucia bezpieczeństwa i zaufania do terapeuty zajmuje trochę czasu. To naturalne. Ważne jest również to, że terapia odbywa się na Twoich zasadach. Masz prawo mówić tyle, ile jesteś gotowy/gotowa powiedzieć. Nie musisz odpowiadać na wszystkie pytania od razu. Psychoterapeuta jest zwykle towarzyszem w dłuższej drodze, dlatego warto dać sobie przestrzeń na pierwsze 2–3 spotkania i sprawdzić, jak czujesz się w kontakcie z tą osobą.

Pamiętaj też, że terapeutę obowiązuje tajemnica zawodowa. Wszystko, co zostanie powiedziane w gabinecie, pozostaje poufne.

Jeśli rozważasz terapię, pamiętaj: pierwsza wizyta nie jest egzaminem. To początek rozmowy i okazja, by sprawdzić, czy to miejsce i ta relacja są dla Ciebie.

Next
Next

To tylko obniżony nastrój czy depresja?