To tylko obniżony nastrój czy depresja?
Wielu z nas doświadcza trudności emocjonalnych w codziennym życiu. Smutek, przygnębienie czy lęk są naturalnymi reakcjami na stres, stratę lub wymagające sytuacje. W większości przypadków takie uczucia przeplatają się z chwilami spokoju lub radości i są proporcjonalne do okoliczności, które je wywołały.
Bywa jednak, że smutek i zniechęcenie zaczynają dominować w naszym emocjonalnym świecie przez tygodnie, a wykonywanie nawet prostych codziennych czynności staje się wyjątkowo trudne. W takiej sytuacji warto zastanowić się, czy nie mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko chwilowym obniżeniem nastroju.
Szacuje się, że z zaburzeniami nastroju w Europie mierzy się ok. 4% populacji, ale są głosy że ten wskaźnik jest znacznie wyższy, dochodzący nawet do 10%. Część chorych nie zgłasza się po pomoc, cierpi w samotności i bez wsparcia. To niepokojące biorąc pod uwagę fakt, że depresja jest najczęstszą przyczyną samobójstw, a po ostateczne rozwiązanie sięga około 15% chorych.
Coraz więcej mówi się o niej w kampaniach społecznych, które zachęcają nas do uważności wobec siebie i bliskich oraz do reagowania na pierwsze symptomy trudności. To bardzo ważne ponieważ depresja nie znika sama z czasem, a im wcześniej zostanie rozpoznana, tym większa jest szansa na skuteczną pomoc.
Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) w 2030 roku depresja będzie najczęstszą chorobą występującą w na świecie. Statystyki pokazują, że znacząca część populacji doświadcza epizodu depresyjnego w ciągu życia, a wielu chorych nie otrzymuje wsparcia, którego potrzebują.
Istnieje kilka symptomów, które mogą wskazywać na depresję, szczególnie gdy utrzymują się przez dłuższy czas (przynajmniej przez 2 tygodnie) i mają wpływ na codzienne funkcjonowanie:
przewlekle obniżony nastrój — smutek, który towarzyszy większości dnia
utrata zainteresowań i przyjemności z rzeczy, które wcześniej sprawiały radość
zwiększona męczliwość, brak energii
zakłócenia snu — trudności z zasypianiem, wybudzanie się w nocy lub nadmierna senność
poczucie bezwartościowości, nadmierne obwinianie siebie
problemy z koncentracją, podejmowaniem decyzji
zmiany apetytu i masy ciała
myśli o śmierci lub samookaleczeniach
Pojedynczy objaw nie musi oznaczać depresji. Jednak kiedy kilka z powyższych utrzymuje się przez dłuższy czas i wpływa na Twoje życie, warto skonsultować się ze specjalistą.
Depresji nie leczy się samodzielnie, wymaga fachowej wiedzy, precyzyjnej diagnozy i często zintegrowanego podejścia terapeutycznego. W praktyce pomoc może obejmować:
psychoterapię – regularne spotkania z psychoterapeutą, które pomagają zrozumieć przyczyny trudności i wypracować nowe sposoby radzenia sobie
konsultację psychiatryczną – w celu oceny potrzeby farmakoterapii lub innego rodzaju leczenia medycznego
wsparcie psychospołeczne – zmiany w codziennym stylu życia, rytmie dnia, nawykach zdrowotnych
To, że zwracasz uwagę na objawy i szukasz informacji, to już ważny krok w stronę poprawy zdrowia psychicznego. Uzyskanie wsparcia to nie oznaka słabości, lecz wyraz troski o siebie i świadome działanie na rzecz własnego dobrostanu.
Nie musisz mierzyć się z tym sam(a). Jeśli zauważasz u siebie lub u bliskiej osoby powyższe objawy, rozważ konsultację - psychoterapia i wsparcie specjalisty mogą dać realną ulgę i pomóc odzyskać równowagę.